Tego dnia wszystkie Jeżyki z niecierpliwością czekały na Zajączka. Ten postanowił jednak zaprosić przedszkolaki do gry terenowej i utrudnić nieco znalezienie upominków. Mimo trudności i psikusów Prima Aprilisowych dzieciom udało się odnaleźć w końcu prezenty… we własnej sali 🙂
